Polskie dworce kolejowe przepełnione są bezdomnymi . Zwłaszcza w takiej porze roku jak zima, by schronić się przed mrozem bezdomni koczują na dworcach. Ich obecność oraz zachowanie, nie zawsze jest zgodne z życzeniami podróżujących. Czasami wielogodzinne oczekiwanie na pociąg (głównie w porach nocnych) staje się tym bardziej męczące, że wielokrotnie podchodzą żebracy proszący o parę groszy czy papierosa. Na ogół nie są agresywni, nie robią nikomu nic złego.
Mają różne spięcia między sobą, ale rzadko wciągają w to kogoś z zewnątrz. Polskie koleje tak naprawdę niewiele robią by rozwiązać problem bezdomnych na dworcu. Chyba nikt nie miałby sumienia wyrzucić ich na mróz w środku nocy. To spowodowało by pewną śmierć dla wielu. Innych sposobów rozwiązania tej kwestii brakuję. Na dworcach bezdomni byli właściwie od zawsze. Większość podróżnych już przyzwyczaiła się do ich obecności. Tak naprawdę, rzadko robią coś więcej poza czekaniem przy kasach by dostać od podróżnych resztę którą otrzymali kupując bilet.
Copyright @ 2010 Tunele i pociągi